Monday, May 29, 2017

It's about time!


Pierwszy w serii postow o problemach na emigracji. O czasie.

Wszyscy mniej lub bardziej zdajemy sobie sprawe ze stref czasowych zwiazanych z podrozowaniem. Wiemy ze jak W Polsce jest rano, to gdzies daleko ktos smacznie spi, ktos wlasnie wrocil z pracy, 

Ale dopoki albo sami nie wyjedziemy, albo bliska nam osoba nie znajdzie sie w tym "gdzies", strefy czasowe maja maly wplyw na nasze zycie...

Taki maly poradnik i wstep do problemow czasowych na emigracji



Moja czy Twoja ?

Praktycznie po kilku tygodniach po przeprowadzce zauwazysz ze nie da sie ustalac zadnych planow na rozmowy czy Skype, bez specyfikacji moja-twoja...

 Jutro skajp Twoja 15

 W niedziele Twoje rano

bez tego sie nie da porozumiec skutecznie, wiem z doswiadczenia jak w nocy budzily mnie telefony czy sama sie dziwilam czemu mama jest na imprezie imieninowej a przeciez sie umawialysmy na rozmowe... 

 

UTC GMT WTF?!

Teksas znajduje sie w (obecnie) w Strefie czasowej UTC-6, czyli 6 godzin wczesniej niz Greenwich (Anglia). Czyli jezeli w Greenwich jest 9 rano Wtorek, w Teksasie jest 3 nad ranem, rowniez wtorek

Czas lokalny w kazdym miejscu na ziemi jest okreslany w stosunku do Greenwich- UTC/GMT czyli jezeli Polska jest w strefie GMT +1 , to znaczy ze Teksas jest o 7 godzin "do tylu"

 

Zmiana czasu

Wszystko powyzsze komplikuje sezonowa zmiana czasu, czyli czas zimowy/letni

Nawet kiedy moje zycie nie odbywalo sie na codzien w kilku strefach czasowych, i tak zmiana czasu na zimowo/letni kompletnie odwracala moje zycie do gory nogami. 

 Na chandre i confusion po zmianie czasu polecam fantastyczny "fake" trailer: czyli trailer to nieistniejacego filmu "Saving Daylight"

Jesien- Fall Back

Wiosna- Spring Forward

Obecnie, poza tym ze moje zycie lokalne dostaje solidnego kopa, moje zycie miedzynarodowe rowniez, poniewaz nie wszystkie kraje przechodza na czas zimowy/letni w tym samym dniu. Heck! Niektore w ogole nie przechodza! W to wliczaja sie takze niektore stany USA, jak na przyklad Arizona...

Czyli, dwa razy do roku, roznica pomiedzy Polska a Teksasem wynosi 6, a nie 7 godzin... seriously?!

Z takich ciekawostek, glob jest podzielony nie tylko na "pelne" strefy czasowe, ale takze na polgodzinne! Na przyklad Indie, Korea Polnocna, Iran...


Radio i Telewizja

Ostatnio nie wiem co mnie napadlo zeby do spania o godz 23 puscic sobie Polskie Radio live...po kilku kawalkach porannego programu Trojki odechcialo mi sie spania i potem tylko mam ochote na sprzatanie mieszkania w rytmie rocka:P  Podobnie "odkrywam " nocne programy ktorych slucham po pracy- zazwyczaj jest to kombinacja eterycznej eksperymentalnej muzyki i audycji o stanie srodowiskowym Islandii czy jakims wydarzeniu historycznym prowadzonych przez przysypiajaca Pania profesor.

Jet Lag

Odkad mieszkam w USA, Polske odwiedzilam 3 razy, za kazdym razem po powrocie do Stanow bylam jak zombie przez tydzien albo i czasem dluzej. Jak na razie moj sposob to wymuszone przeczekanie, czyli przystosowanie sie na sile do nowej strefy czasowej- jesli na przyklad z Polski przylecimy do USA, bedziemy gotowi na spanie duzo wczesniej niz nasza nowa rzeczywistosc. Moj sposob to przeczekac to jak najdluzej jak sie da i pomimo zmeczenia nie przesypiac dnia, a na noc mozna wziac tabletke nasenna badz przynajmniej upewnic sie ze bedzie ciemno i cicho i zaden szelest nast nie zbudzi.W sieci mozna znalezc takze duzo innych, lepszych lub gorszych porad na temat jet lagu.


Znikajacy Punkt

Najtrudniejsze w utrzymaniu kontaktow z inna strefa czasowa jest znalezienie odpowiednich momentow czasowych  wspolnych dla jednej i drugiej strony.   

Dla mnie jeden z tych punktow to poranki: jezeli musze wykonac telefon do banku czy urzedu, 7 rano jest najlepsza (czyli 14 w Polsce) i wlasciwie jedyna potem albo ja pracuje, albo zamykaja sie urzedy...o poranku nie ma co dzwonic do rodziny, bo wszyscy pracuja...


Drugim takim punktem jest moja przerwa lunchowa - moge zadzwonic do mamy, cioci czy przyjaciolek, bo to ich wieczow i wszyscy juz zazwyczaj sa w domu, ale tylko na godzine...tyle trwa moja przerwa obiadowa

Najlepszym momentem na spokania towarzyskie jest weekend- mam do dyspozycji praktycznie pol dnia,od mojego poranku ( 14 w Polsce) kiedy ja wstaje, do popoludnia  (22 w Polsce) kiedy to rodzina idzie spac


Takie czasy (sic!) na emigracji...Pozdrawiam!




No comments:

Post a Comment

Jalapeno, Habanero, Serrano i z czym to sie je...

Odkad miezkam w Teksasie papryke Jalapeno dodaje do wszystkiego a moje polskie podniebienia sie mocno wyostrzylo i na to co kiedys bylo z...